• Drony asystują walczyć z oszustami podatkowymi
  • Ateny zakończyły program pomocowy. Grecy dalecy od świętowania
  • Pierwsza taka wyspa przy regionie. Władze stawiają na "zielone zasilanie"
  • Janis Warufakis w TVN24 BiS: "Udają, że kryzys się doszedł. Greckiego długu nie da się spłacić"
  • Szykują się zmiany w strefie euro. "Porozumienie jest na wyrwanie ręki"

Międzynarodowy Kasa Walutowy potwierdził chwilę po północy: Grecja nie spłaciła 1, 6 mld euro. Skutkiem tego stała się pierwotnym krajem rozwiniętym, który wydaje się być niewypłacalny względem MFW. Ateny nie mają już dostępu do środków finansowych tejże instytucji - pisze agencja AFP. A drzwi do odwiedzenia wyjścia ze strefy euro są szeroko otwarte. Referat Specjalny na antenie TVN24 Biznes i Świat.

Niespłacona rata zadłużenia po wysokości 1, 6 mld euro, największa w opowieści Funduszu, oznacza niewypłacalność - pisze agencja Reutera.

Rzecznik MFW Gerry Rice powiedział, że Grecja stanie się mogła otrzymać kolejne kredyty z MFW dopiero wówczas, gdy jej zaległości zostaną spłacone. Rice potwierdził także, że Grecja we wtorek poprosiła o przedłużenie terminu spłaty swego zadłużenia. Jakim sposobem dodał, władze Funduszu zbiorą się w tej kwestii "w odpowiednim czasie".

O tym, że Grecja zwróciła się do MFW o odroczenie do listopada spłaty, należnej do wtorku do północy, poinformował wcześniej w greckiej telewizji publicznej ERT grecki wicepremier Jannis Dragasakis. Jak tłumaczy agencja AFP, w ten sposób Grecja korzysta z zapisu zawartego w statucie MFW, który umożliwia odłożenie daty płatności "na wniosek państwie członkowskiego" i bez głosowania.

O tym morału powiadomiona została rada wykonawcza MFW, która reprezentuje 188 krajów członkowskich, i poczęła rozważać tę prośbę. Wskazówka zbierze się jednak przy późniejszym terminie, by przyswajać lub odrzucić wniosek - dowiedziała się agencja AFP ze źródła bliskiego sytuacji. Wcześniej AFP podawała, że rada już obraduje w tej sprawie.

MFW czekają jeszcze kolejne zmagania z Grecją. W tym roku do kas Funduszu Ateny łącznie powinny wpłacić 5, 4 mld € z zadłużenia w wysokości 21 mld euro.

Termin kolejnej raty w wysokości 284 mln € upływa 1 sierpnia.

AFP przypomina, że Kasa wcześniej informował, iż uzna Grecję za niewypłacalną, jeśli nie

Fiasko konwersacyj ws. Grecji. "Niemcy nie zamierzają pomagać jakiemuś krajowi w nieskończoność"

otrzyma spłaty od Aten przed zamknięciem swego biura w Waszyngtonie, ok. północy czasu naszego.

Z możliwości odroczenia skorzystano dwukrotnie w relacji MFW. Było tak w 1982 roku wobec 2 ubogich krajów: Nikaragui jak i również Gujany.

Grecja stała się pierwszym krajem uprzemysłowionym, który jest niezdolny do spłacenia zadłużenia wobec MFW, co powoduje natychmiastowe pozbawienie dostępu do zasobów tej instytucji.

Z kolei reputacja MFW została nadszarpnięta a wiarygodności spodziewanych planów pomocowych stoi pod znakiem zapytania.

Tym samym Grecja dołączyła Somalii, Sudanu i Zimbabwe – krajów zadłużonych w MFW, które nie spłaciły rat.

Spotkanie w środę

We wtorek wieczorem odbyła się wideokonferencja strefy euro ws. nowych popołudniowych sugestii Aten. To odgrzało nadzieje na dojście do porozumienia. Jednak szef eurogrupy Jeroen Dijsselbloem poinformował, że jest za późno na przedłużenie programu pomocowego dla Grecji, o co prosiły Ateny. Eurogrupa spotka się w środę i przedyskutuje świeże propozycje, które ma przekazać Grecja - poinformował przewodniczący grupy Jeroen Dijsselbloem.

Jak dodał Dijsselbloem, "instytucje rozważą prośbę Grecji na temat nowy program pomocowy wówczas po referendum".

#Eurogroups ends. Letter of @tsipras_eu includes three requests. Extension of programme or haircut not possible... cont...

— Alexander Stubb (@alexstubb) czerwiec 30, 2015

Minister finansów Finlandii Alexander Stubb jako jeden wraz z pierwszych napisał na Twitterze, że eurogrupa nie zgodziła się na przedłużenie aplikacji pomocowego dla Grecji z EMS ani na obniżkę jej długu.

#BREAKING Greece asked IMF to push back payment deadline, minister says

— Agence France-Presse (@AFP) czerwiec trzydzieści, 2015

Koniec programu

Grecja w godzinach popołudniowych przesłała wierzycielom nową ofertę, która zakładała powstanie nowego dwuletniego programu pomocy. Równolegle apelowała o restrukturyzację długu.

Jak poinformowała filia Reuters, która dotarła do odwiedzenia dokumentu, "grecka propozycja all inclusive dotycząca nowego, trzeciego w tej chwili, programu pomocowego z apelem o restrukturyzację długu, nie zaakceptować dawała żadnych ustępstw wobec wierzycieli żądających reform gospodarczych".

Jednostronicowy dokument od greckiego premiera Aleksisa Ciprasa przesłany dziś do przewodniczącego eurogrupy mówi, że Hellada jest "w pełni zaangażowana do obsługi jej zewnętrznego zadłużenia w sposób zabezpieczający rentowność greckiej gospodarki, postępu gospodarczego i społecznej spójności".

W dokumencie nie zaakceptować wspomniano o warunkach konkretnych przez Komisję Europejską, Europejski Bank Centralny i Uniwersalny Fundusz Walutowy dotyczących odmrożenia pomocy dla Grecji, która to pozwoliłaby na uniknięcie zbankrtuowania. Wcześniej greckie władze utrzymywały, że są one nazbyt drakońskie dla obywateli.

Zamiast tego, premier Cipras cytował prawne podstawy do odwiedzenia ubiegania się o dwuletnią pożyczkę bez wymienienia przy naszym jednak dokładnej kwoty.

- Kredyt zostanie wyczerpany wyłącznie do pokrycia obsługiwania długów zewnętrznych i weneckich obligacji - napisano. Nie zaakceptować jest jasne, czy kwota objęłaby zaległości płatnicze względem greckich państwowych dostawców bądź urzędników.

BBC News podał, że Grecja poprosiła o dwuletni program pomocowy o wartości 29, 1 mld euro. Pożyczki miały służyć pokryciu spłat długu Grecji do końca 2017 roku. Według BBC Wiadomość to "całkowicie nowe" poparcie finansowe miało pochodzić z EMS; w propozycjach nie zaakceptować było mowy o Międzynarodowym Funduszu Walutowym.

Szef resortu finansów Finlandii Alexander Stubb napisał na Twitterze, że wtorkowy list greckiego premiera Aleksisa Ciprasa zawierał trzy prośby. "Wydłużenie aplikacji lub redukcja długu nie jest możliwa" - poinformował Stubb. Dodał następnie: "prośba o program z Europejskiego Mechanizmu Stabilności (EMS) zawsze wydaje się rozpatrywana w drodze zwykłych procedur".