Ani rząd, czy ministerstwo infrastruktury nie planuje zmian w opłacie paliwowej - zapewniał w czwartek w TVN24 BiS Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury jak i również budownictwa. Tak zaprzeczał wcześniejszym słowom wiceministra Jerzego Szmita, który stwierdził, że "to może być bardzo oficjalne źródło dla finansowania budżetu Krajowego Funduszu Drogowego". W szczególności przy problemach z finansowaniem nowych dróg, z jakim zmaga się resort.

Wiceminister infrastruktury i budownictwa Jerzy Szmit mówił przy czwartek około południa, że podniesienie opłaty paliwowej wówczas jedna z propozycji wypracowanych przez Komitet sterujący ds. optymalizacji procesu realizacji lokaty drogowych, która ma pozwalać na zwiększenie puli środków na inwestycje infrastrukturalne.

Dwugłos

Benzyna będzie droższa. Rząd chce podwyższyć opłatę paliwową

Adamczyk pytany w TVN24 BiS skąd pomysł, aby podnosić taryfę paliwową powiedział: - Samodzielnie nie wiem, skąd ten przekaz znalazł się obecnie w mediach. Ani rząd, ani ministerstwo infrastruktury nie planuje zmian w opłatach paliwowych. Muszę to wyraźnie podkreślić. Zaprzeczam, aby ilekroć w jakikolwiek sposób rząd przygotowywał się do podwyżki opłaty paliwowej - zaznaczył minister.

O podwyżce opłaty paliwowej mówił na czwartkowej konferencji podległy mu wiceminister Jerzy Szmit. - To może być bardzo poważne źródło dla finansowania budżetu Krajowego Funduszu Drogowego a mianowicie stwierdził.

- Finanse z opłaty paliwowej wnikają wprost do krajowego funduszu drogowego i funduszu kolejowego, a więc na budowanie tras i budowanie kolei. One się nie rozpływają przy budżecie, tylko byłyby nakierowane na sfinansowanie programu budowy dróg - podkreślił Szmit.