W lutym poprawiła się koniunktura w przemyśle - podał we wtorek Główny Urząd Statystyczny. Ogólny klimat koniunktury w przetwórstwie przemysłowym wyniósł 4, pięć, podczas gdy w kwietnio 2, 7. Oceny sytuacji w budownictwie są lepsze niż przed miesiącem, ale nadal negatywne. Jak melduje Urząd, poprawiła się również koniunktura w handlu hurtowym i detalicznym.

Prognozy dla polskiej gospodarki są korzystne. Ale mamy za mało inwestycji

Poprawę koniunktury zauważyli dyrektorzy szesnascie, 4 proc. badanych przedsiębiorstw przemysłowych, a jej pogorszenie – 11, 9 proc.

Producenci oceniają koniunkturę

Przemysł przewiduje lepsze niż w styczniu zamówienia, choć marniej niż miesiąc wcześniej mierzy bieżącą sytuację finansową swych przedsiębiorstw. Najbardziej optymistyczne są firmy w woj. warmińsko-mazurskim, zachodniopomorskim, mazowieckim i opolskim.

Koniunkturę najlepiej oceniają producenci chemikaliów i towarów chemicznych, wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych, samochodów samochodowych, przyczep i naczep oraz zajmujący się poligrafią i reprodukcją zapisanych nośników informacji.

Negatywne weryfikacje koniunktury sygnalizują jedynie producenci odzieży. Podobnie jak po styczniu branża przemysłowa sygnalizuje nieznaczne zmniejszenie poziomu opłat, przy jednoczesnym wzroście opóźnień płatności za sprzedane towary. Firmy planują nieznacznie zwiększyć zatrudnienie.

Sytuacja gałęzi budowlanej

Branża budowlana wydaje się być mniej pesymistyczna niż przy styczniu. Koniunktura wyniosła minus 6, 8 (przed miesiącem minus 9, 8). Ulepszenie koniunktury sygnalizuje 16 proc. przedsiębiorstw, a jej pogorszenie – 22, 8 proc. Pozostałe przedsiębiorstwa uznały, iż ich sytuacja się nie zmieniła.

Największy pesymizm panuje w przedsiębiorstwach budowlanych w województwach dolnośląskim jak i również zachodniopomorskim. Dyrektorzy firm budowlanych sygnalizują wzrost opóźnień płatności za wykonane roboty. Przewidują też, że zwolnienia mogą być "mniej znaczące" od planowanych w ostatnich sześciu miesiącach. Nie zakładają zmian cen robót budowlano-montażowych.

Spośród badanych podmiotów dwudziestu siedmiu, 7 proc (przed rokiem 24, 7 proc. ) planuje prowadzenie prac budowlano-montażowych za granicą.

Poprawa koniunktury w handlu

Ogólny klimat koniunktury w handlu hurtowym kształtuje się przy lutym na poziomie oraz 4, 6 wobec oraz 2, 5 w kwietniu, a w handlu detalicznym na poziomie plus 7 względem plus 6, 3 w styczniu - informuje GUS.

Urząd podał, iż poprawę koniunktury w gospodarki hurtowym sygnalizuje 16, 1-wszą proc. badanych przedsiębiorstw, zaś pogorszenie – 11, 5 proc. (przed miesiącem właściwie 15, 2 proc. jak i również 12, 7 proc. ). Pozostałe podmioty uznają, hdy ich sytuacja się nie zmieniła.

Jak informuje GUS, poprawę koniunktury przy handlu detalicznym sygnalizuje szesnascie, 6 proc. badanych przedsięwzięć, a pogorszenie – dziewięć, 5 proc.

W handlu hurtowym i detalicznym odmiennie są formułowane ustalenia sprzedaży. Dla handlu szczegółowego są one korzystne, jednak ostrożniejsze niż w kwietnio. Stan zapasów towarów wydaje się nadal uznawany za nadmierny. Możliwy jest niewielki wzrost zatrudnienia, bardziej znaczący od momentu zapowiadanego przez przedsiębiorców od momentu czerwca 2008 roku. Dyrektorzy firm przewidują wzrost wartości.

W przypadku gospodarki hurtowego diagnozy sprzedaży istnieją negatywne, po raz 1-wszy od lutego ub. r. Oceny sytuacji finansowej są bardziej niekorzystne od refleksji zgłaszanych od listopada ub. r. Przewidywania w naszym zakresie wskazują, że po najbliższych trzech miesiącach sprawa finansowa może się odrzucić zmienić. Stan zapasów towarów jest uznawany przez kontrahentów za nadmierny, choć w nieco mniejszym stopniu aniżeli sygnalizowali to od stycznia 2011 roku. Poziom zleceń towarów u dostawców być może zostać nieznacznie zwiększony. Zapowiadany jest niewielki wzrost zatrudnienia. Przedsiębiorcy prognozują, że koszty towarów mogą rosnąć.