Passport a mianowicie tak nazywa się nieznany model smartfona, którego obecnie zaprezentowała firma BlackBerry. Posiadacze koncernu liczą, że oryginalny model sprawi, że nabywcy znów wrócą do chodliwej niegdyś marki.

BlackBerry pokazał nowe urządzenie w targach w Toronto, Londynie i Dubaju. Smartfon ma duży dotykowy ekran jak i również znaną z wcześniejszych klasy klawiaturę.

Blackberry dogoni konkurencję? Na razie wykazał prawie 6 mld straty

Odzyska blask?

Kanadyjska firma twierdzi, że jej smartfon jest idealnym rozwiązaniem dla profesjonalistów, jacy potrzebują bezpośredniego dostępu do odwiedzenia internetu oraz kontroli edytowaniu arkuszy kalkulacyjnych, skanów medycznych, czy innych dokumentów. Aczkolwiek recenzenci są nieco zawiedzeni nowym produktem, bo brakuje w nim popularnych aplikacji, po tym np. Instagrama.

"Passport jest świątynią tegoż wszystkiego, co BlackBerry sprawił w ciągu ostatnich kolejny lat, ale z tych rzeczy nic nie jest bardzo istotne dla współczesnych użytkowników" - pisze jeden spośród recenzentów cytowanych przez agencję Reuters.

Chwalą i ganią

Nie najlepiej nowy model oceniła też zajmująca się nowymi technologiami strona CNET, która dała urządzeniu tylko trzech, 5 gwiazdki z pięciu możliwych. Recenzenci wprawdzie pochwalili kształt klawiatury, ale znajdowali też, że telefon niewygodnie się trzyma.

Rob Enderle, analityk Enderle Group pozytywnie ocenił nowy towar BlackBerry. - Lojalnym klientom spodoba się nowa klawiatura. To coś, co pozwala firmie dać krok po przyszłość - powiedział Enderle.

Jest nadzieja?

W nowym modelu komórkowy duże nadzieje pokładają władze firmy, która niedawno przeszła trzyletni proces restrukturyzacji. Teraz szef koncernu John Chen musi udowodnić, że nowe urządzenia będą generować solidne zyski.

- BlackBerry wciąż walczy o przetrwanie. Rywalizacja jest bardzo mocna, dlatego w tej rywalizacji wydaje się być dużo ryzyka - ocenia Brian Colello, analityk Morningstar.

Szef Blackberry w trakcie premiery odniósł się także do skarg użytkowników iPhone'ów 6 Plus, którzy oświadczają, że nowy produkt Apple jest zbyt giętki i wygina się, gdy nosi się go w spodniach.

- Chciałbym wyzwać do wyginania naszego świeżego modelu Passport - mówił John Chen.

Jaki sprzęt?

Nowy smartfon BlackBerry wraz z debiutem trafił do sprzedaży m. in. w Stanach Zjednoczonych. Chętni będą musieli zapłacić za niego 599 dolarów.

Passport ma 4, 5 calowy ekran na temat rozdzielczości 1440x1440 pikseli, zaś wewnątrz 2, 2 GHz procesor, 3 GB pamięci ram oraz 32 GB pamięci wewnętrznej oraz suplementarny slot na karty microSD. Urządzenie ma też trzynaście megapikselowi aparat fotograficzny.