Ant Financial zaistniał w 2004 roku w charakterze platforma obsługująca mobilne płatności zawierane w ramach Alibaby. Nazywał się wówczas Alipay. Obecnie ma 520 mln użytkowników, z czego 82 proc. korzysta z sprzętów mobilnych. Należy do niego 54 proc. e-płatności w całych Chinach (dla porównania WeChat znajdujący się na kolejnym miejscu w skali państwie obsługuje 38 proc. ).

Podczas święta chińskiego e-handlu, tzw. Dnia Kawalerów obchodzonego co roku jedenaście listopada, w edycji z 2017 roku Ant Financial obsłużył transakcje o łącznej wartości 26 mld dolarów w tempie 325 milionów na... sekundę.

Bez wątpienia ta firma wówczas gigant. Niektóre rankingi omawiają ją jako osobny startup i wówczas Ant Financial staje się najcenniejszym przedsiębiorstwem takiego na świecie. Od pół roku mniema się, że jego wycena sięga co najmniej 150 mld dolarów. Tym danym "mrówka" jest warta większą ilość wiadomości od spółki-matki, Alibaby, którą przed giełdowym debiutem wyceniano w 2014 roku na 140 mld dolarów.

Skala robi wrażenie

Ant Financial zebrał w 2018 roku kalendarzowego 14 mld dolarów. Na rzecz porównania wszystkie przedsięwzięcia operujące w branży fintech przy Stanach Zjednoczonych i Ue łącznie pozyskały od inwestorów niecałe 16 mld dolarów. Jedna chińska firma przysłania skalą działania możliwości gałęzi z dwóch, najbardziej rozwiniętych u dołu tym względem kontynentów.

Foto: Zhang Peng / Getty Images Logo Ant Financial z niebieską mrówką

Szacunki firmy CB Insights wskazują, że konkurenci Ant Financial z Azji także depczą zagranicznym graczom według piętach dotrzymując kroku liderowi. W 2018 roku zebrały 8, 6 mld dolarów finansowania, podczas gdy przedsiębiorstwa z Ameryki Północnej dwunastu, 4 mld oraz Świata 3, 5 mld dolarów.

Chiński lider doświadczył na sobie utrudnień połączonych z blokadą dostępu do amerykańskiego rynku. Na początku stycznia 2018 roku komisja inwestycji zagranicznych w AMERYCE nie zgodziła się w przejęcie przez Ant Financial firmy MoneyGram za 1, 2 mld dolarów. Brak pozwolenia na transakcję umotywowano zagrożeniem dla chronienia amerykańskiego rynku. Prezydent Donald Trump zablokował we wrześniu 2017 roku przejęcie Lattice Semiconductor Corp producenta procesorów z miasta Portland za pośrednictwem wspierany przez Pekin kasa zapomogowa Canyon Bridge Capital Partners LLC. Transakcję opiewającą dzięki 1, 3 mld dolarów uznano za potencjalnie niebezpieczną dla amerykańskiej obronności, zaś fundusz Canyon miał okazać się powiązany z chińskim programem kosmicznym.

Zagrożenia i możliwości

Ant Financial konsekwentnie pracuje nad pozyskiwaniem klientów pomijając Chinami. Turyści z Ciebie Środka są przyzwyczajeni do rodzimych rozwiązań związanych z e-płatnościami i w podróży potrzebują mieć dostęp do produktów, z których korzystają u siebie. Chiński pula centralny wciąż nie pozwala do działania zachodnich liderów rynku kart płatniczych Visa i Mastercard. Na kuli ziemskiej należy do nich stosownie 32 i 20 proc. rynku, podczas gdy język mandaryński standard płatności, UnionPay urósł w międzyczasie z miejscowego gracza od startu po 2002 roku do istotnie światowego lidera z 36-proc. udziałów.

Chińczycy zaprzeczają oskarżeniom o blokowanie obcych podmiotów. Zdaniem źródeł z banku Visa i Mastercard same zrezygnowały ze wysiłków o Chiny (odpowiednio przy styczniu i czerwcu 2018 roku). Pozwolenie na kooperację z chińskim partnerem uzyskał w listopadzie 2018 r. American Express.

Foto: Getty Images Mrówki-maskotki Ant Financial jako Aladyn i Superman

Chiński rząd konsekwentnie dopracowuje regulacje związane z funkcjonowaniem krajowego rynku fintech. Wcześniejsze próby ograniczania roli zagranicznego kapitału na chińskim rynku spowodowały przetasowania w ramach struktury właścicielskiej całej Alibaby. Zgodnie z rozkładem akcji w 2009 roku, kiedy Pekin wprowadzał nowe regulacje, Alibaba należała w 30 proc. do amerykańskiego Yahoo i 30 proc. do odwiedzenia japońskiego Softbanku.

Incydent w świecie skarbów

Twórca firmy, Jack Ma zdecydował na temat przepisaniu praw własności do odwiedzenia Alipay na siebie (80 proc. udziałów) i konkretnego ze współzałożycieli Alibaby (dalsze 20 proc. ). Transakcję przeprowadzono w sekrecie, gdy w 2011 roku dowiedziały się o niej chińskie media oraz zagraniczni współwłaściciele, zaczęto mówić o "incydencie Alipay".

Foto: VCG / Getty Images Założyciel Alibaby, Jack Ma (z prawej) ma również sporo powodów do radości

Jednym z filarów Alipay umożliwiających obecną skalę działania stał się także fundusz Yu'ebao (dosł. pozostawione skarby). Oferował na chińskim rynku świeżą wcześniej jakość. Można stało się inwestować od jednego juana, wszystko działo się przez internet, konkurencja praktycznie nie istniała, a to że pula obsługiwał klientów w sieci było ogromną ulgą gwoli wszystkich - wizyta przy tradycyjnym oddziale chińskiego agencji bankowej potrafi ciągnąć się godzinami i być biurokratyczną udręką nie tylko dla obcokrajowców. Yu'ebao od początku bycia w 2013 roku wydarzyło się prawdziwą fintechową innowacją.

Podczas pierwszego miesiąca od otwarcia 13 czerwca 2013 roku fundusz obsługiwał środki o wartości 1-wszą, 6 mld dolarów, a do lutego 2014 r. korzystało tu 81 mln osób, więcej niż grało wówczas na chińskich giełdach. Przez lata Yu'ebao dawało zarobić średnio o więcej niż jeden procent więcej niż tradycyjna lokata bankowa. Fundusz o nazwie Tianhong, obsługujący jego działalność, w marcu 2018 roku dysponował 260 mld dolarów i był najogromniejszym graczem takie na globie. Odpowiadał za jedną piątą chińskiego rynku, an udziałowcy zarobili od jego debiutu 21 proc.