Rząd planuje zmiany na rzecz pracujących studentów. Od katalogów umów-zleceń pracodawcy musieliby odprowadzać wszystkie składki do ZUS. Obecnie w przypadku uczących się do 26 r. życia nie ma tego rodzaju obowiązku.

Takie zapisy znalazły się w rządowym stanowisku co do tzw. przeglądu emerytalnego. Jeremi Mordasiewicz wraz z Konfederacji Lewiatan, cytowany przez Gazetę Wyborczą, twierdzi, iż to błąd. - Zostawmy młodych w spokoju. Gdy katalogów oskładkujemy, pracodawcy zwyczajnie zaprzestaną ich zatrudniać - twierdzi.

Dziennik podaje, iż po zmianach dodatkowe składki może płacić nawet 600 tys. Polaków. Z umów-zleceń może korzystać nawet 80-90 proc. pracujących studentów.

Według rządu takie rozstrzygnięcie ma zabezpieczyć przyszłe emerytury studentów. Według ekspertów a mianowicie służy to załataniu dziury w ZUS, który na obniżeniu wieku emerytalnego będzie musiał wypłacać świadczenia poprzez dłuższy okres.

Tagi: rynek pracy zus porozumienia o dzieło Komentując korzystasz z narzędzia Facebooka. Wydawane komentarze są prywatnymi poglądami Użytkowników. Aby zgłosić wykroczenie – kliknij w odnośnik „Zgłoś Facebookowi” przy wybranym poście. Regulamin i maksymy obowiązujące na Facebooku mieszczą się się pod adresem https://www.facebook.com/policies

Polecamy

  • Piotr Kuczyński: "Jestem wściekły. Zmieniłem zdanie o likwidacji OFE. Na jeszcze gorsze"

  • Jeśli ktoś spóźnił się ze złożeniem PIT, może uniknąć kary. Należy czynny żal

REKLAMY Koniec bloku reklamowego

Afera GetBack

  • Trigon TFI zmienia kategorię po aferze GetBacku

  • Afera GetBacku. Gerda Broker próbuje uciec spod topora

  • Afera GetBack. Twórca Altus TFI usłyszał nowe zarzuty

  • Zatrzymano byłego prezesa Idea Banku i kilku pracowników. Chodzi o aferę GetBack

Notowanie